blog

5 książek, które warto przeczytać!

Kiedy przypominam sobie książki, które jakoś na mnie wpłynęły, a więc są warte polecenia, okazuje się, że jest takich tytułów naprawdę sporo. Niektóre z nich zwyczajnie zapewniły mi trochę rozrywki, a inne skłoniły do poważniejszych refleksji. Zastanawiałam się, na jakiej zasadzie zestawie pięć z nich i stwierdziłam, że zwyczajnie — na żadnej.  Liczę, że taka mieszanka okaże się na tyle uniwersalna, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Mity o macierzyństwie vs. prawda o nim

Pamiętam, że kiedy w szóstym chyba czy siódmym miesiącu ciąży odważnie już wyobrażałam sobie jak to będzie być mamą, miałam przed oczami różowe policzki mojej córki, malutkie, lekko pomarszczone stópki i puchate wieszaczki w szafie, na których wisiały cudnej urody sukieneczki, bluzeczki i inne podobne ciuszki dla dziewczynki i siebie rozprozmienioną dwadzieścia cztery godziny na dobę. Tak właśnie wyobrażały sobie mnie wszystkie gazety typu "Cium-cium bobas", jakie skupowałam tonami, a które miały posłużyć mi jako przewodnik po pierwszych miesiącach macierzyństwa.

Codzienna czynność, która sprawiła, że moje dziecko odrzuciło pierś z dnia na dzień

Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią.  I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.

Reprintic - produkt do pielęgnacji tatuażu

Dziś przygotowałam dla Was recenzję produktu bardzo ciekawego produktu, o którym tak na prawdę nie ma jeszcze konkretnych informacji. Zapraszam na moją obiektywną ocenę produktu do pielęgnacji tatuażu - Reprintic.

Być jak ktoś inny...

Jakiś czas temu przeczytałam pewną książkę, która swego czasu była bardzo popularna. Książka ta, już pod pierwszych stron dała mi do myślenia. Zwróciła moją uwagę na "przypadłość", która zapewne dotyczy większości ludzi na świecie.  W książce, jedna z bohaterek lubi przyglądać się życiu innych, układać scenariusze ich życia, zazdrościć im szczęścia, które sama im przypisała. Może nie dosłownie w ten sposób, ale większość z nas chociaż raz w życiu postąpiła bardzo podobnie.

O zachodzie słońca... czyli z poezją na TY

O wierszach trudno pisać, jest to rzecz ściśle subiektywna, jednak wielu ludzi sięga po tomiki pełne emocji i zagłębia się w ich wersy próbując ujrzeć sens. Gdy poszczególne litery układają się w słowa, łatwo złapać rytm czytanych strof – wówczas to sukces. Wystarczy wtedy chwilę się zastanowić, przystanąć i wziąć głęboki oddech. Bo właśnie o to w tym chodzi, prawda? O chwilę zatrzymania, zastanowienia, osiągnięcia stanu liminalnego.

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego warto do nas dołączyć?

  • korzystanie z serwisu jest całkowicie darmowe
  • jesteśmy ogromną społecznością kobiet z pasją
  • pokaż swoje porady i inspiracje milionowej społeczności
  • wypromuj swój blog

Rejestracja

Aplikacja KobiecePorady.pl