KobiecePorady.pl

Roxana Bowgen "Współczesna Bogini"

Książka powstała w celu pokazania potencjalnemu czytelnikowi wartości życia i otaczającego go świata. Ma za zadanie uświadomić nam jak wiele zależy od nas samych. Każdy powinien dawać z siebie innym jak najwięcej, nie tracić czasu na umartwianie a wtedy osobiście doświadczymy dobroci jaka została nam zapisana w przestworzach. Przeszkody to tylko stan umysłu, który tworzy się na skutek złych emocji wywołanych rezygnacją już na samym początku dążeń do upragnionych marzeń.

Molinka Książkowa -

Powiązane artykuły

  • Katy Evans "manwhore" część druga

    Każdy mężczyzna chciałby nim być. Każda kobieta chciałaby stanąć na jej miejscu.Dwa różne światy, jedna, wielka miłość i pożądanie spajające tych dwoje w jedność.

  • Katy Evans "manwhore" część druga

    Każdy mężczyzna chciałby nim być. Każda kobieta chciałaby stanąć na jej miejscu.Dwa różne światy, jedna, wielka miłość i pożądanie spajające tych dwoje w jedność.

  • "Secret love" - gejowska miłość na łamach ksiazki - recenzja

    "Secret love" to poruszajacy dramat o gejowskiej miłości. Okazuje się, że homoseksualna miłość swą intensywnością nie różni się niczym od heteroseksualnej, niestety nadal napotyka zbyt wiele trudności.      

  • Louise O'Neill "Sama się prosiła"

    Emma O'Donovan od zawsze stanowiła wzór dla wielu młodych dziewczyn, otoczona wieloma przyjaciółkami stała się ideałem piękna i najlepszym towarzystwem dla mężczyzn. Przyzwyczajona do tak wielkiej popularności zawsze otrzymuję, to czego pragnie. Wielkie zaskoczenie przynosi dzień, w którym Emma budzi się niczego nie pamiętając a wszyscy, ci którzy do tej pory byli blisko teraz nie dają znaku życia.  Dziewczyna czuję się "odrzucona, naznaczona, sama przeciw wszystkim." Na pozór zwykła impreza przemienia się w horror, dzień, którego Emma nie zapomnij do końca swego życia. Przez cały czas towarzyszy jej obraz siebie i słowa "rozłożone nogi", "różowa skóra".  Szkoła zamienia się w piekło,  ludzie w potwory a rodzina z dnia na dzień oddala się coraz bardziej nie zostawiając ani odrobiny wsparcia. Po czyjej stronie leży wina? Czy Emma naprawdę sama się prosiła?