KobiecePorady.pl

Bieżnik w stylu retro 96 / 50 cm - stare złoto. Zrób razem ze mną :-)

Styl retro kojarzy się z czasem minionym a samo słowo znaczy wg internetowej encyklopedii PWN

" retro [fr. < łac.], o modzie, stylu: "wstecz" nawiązujący do przeszłości, zwykle sprzed kilkudziesięciu lat. "

Dla jednych styl nie do przyjęcia , dla drugich coś ponad czasowego. Dla mnie to drugie. Uwielbiam retro we wszystkim, zwłaszcza w biżuterii. Jak styl retro - to kolor starego złota to jest to ! - w ubraniach, akcesoriach, dekoracjach oraz w każdej innej dziedzinie i materii.

Bożena -

Powiązane artykuły

  • Melanżowy komin-szal i ślimakowa czapka. Zrób razem ze mną :-)

    Włóczki wystarczyło więc jest mały komin -szal w pasach zielono - melanżowych :-) stanowiący komplet ze ślimakową czapką z poprzedniego posta.    Butelkową zieleń lewych oczek przeplatałam melanżem prawych złożonych z trzech  nitek -  cieniowanej i dwóch blado żółtych. Nie pamiętam jaka to włóczka. To resztki bez banderoli. Zielona jest grubą włóczką i stąd melanż musiał być z trzech nitek by się zrównały grubością.

  • Przekładany mały szaliczek. Zrób razem ze mną :-)

    Kolejny mały przekładany szaliczek dla mojej wnuczki w kształcie kokardy. Pierwszym był biały , przekładany przez dziurkę a tym razem przekładany przez tunelik w trzech kolorach - dwóch w odcieniach lila-róż i białym.

  • Melanżowy komin-szal i ślimakowa czapka. Zrób razem ze mną :-)

    Włóczki wystarczyło więc jest mały komin -szal w pasach zielono - melanżowych :-) stanowiący komplet ze ślimakową czapką z poprzedniego posta.    Butelkową zieleń lewych oczek przeplatałam melanżem prawych złożonych z trzech  nitek -  cieniowanej i dwóch blado żółtych. Nie pamiętam jaka to włóczka. To resztki bez banderoli. Zielona jest grubą włóczką i stąd melanż musiał być z trzech nitek by się zrównały grubością.

  • Melanżowy komin-szal i ślimakowa czapka. Zrób razem ze mną :-)

    Włóczki wystarczyło więc jest mały komin -szal w pasach zielono - melanżowych :-) stanowiący komplet ze ślimakową czapką z poprzedniego posta.    Butelkową zieleń lewych oczek przeplatałam melanżem prawych złożonych z trzech  nitek -  cieniowanej i dwóch blado żółtych. Nie pamiętam jaka to włóczka. To resztki bez banderoli. Zielona jest grubą włóczką i stąd melanż musiał być z trzech nitek by się zrównały grubością.