Strefa Blogerek
Hallo
Hallo
Też tak czasem macie, że chcecie kupić komuś bliskiemu oryginalny prezent, a nie macie na niego pomysłu lub nie wiecie gdzie szukać ? Pod koniec kwietnia moi rodzice mają rocznicę ślubu i chciałam kupić im coś pomysłowego, coś czego jeszcze nie mają, a jednocześnie coś co nie będzie dużo kosztowało. Zobaczcie, gdzie udało mi się znaleźć takie propozycje.
Na sklep internetowy MyGiftDna trafiłam przypadkiem, gdy miesiąc temu szukałam prezentu dla rodziców. Możecie w nim znaleźć prezenty na różne okazje m.in na dzień chłopaka, dzień kobiet, dla rodziców, dla dziadków, dla dziecka, itd.
MyGiftDna https://mygiftdna.pl/
Strefa Blogerek
"Szczęście jest kruche jak kryształ.
Nieszczęście pewne jak skała.
Mądrość rzadka jak brylant W głupoty hałdach się wala.
Poezji jest dola żebracza,
Chamstwo rechoce po balach,
Prawdę psów sfora osacza,
Kłamstwo zaś wolność zachwala."
Zaczęłam od końca. Jest to fragment "Epilogu" - ostatniej części poematu Maćka Maleńczuka, znanego piosenkarza, kompozytora, mieszkającego i tworzącego w Krakowie.
Poezja zajmuje w moim życiu ważne miejsce a poezja śpiewana tym bardziej. Maciej Maleńczuk fascynuje mnie od dawna więc nic dziwnego , że sięgnęłam po jego poemat. Prowokuje w piosenkach, prowokuje też w swoim poemacie. Obnaża nasze wady narodowe, krytykuje podstawy polskiego państwa, parodiuje polityków.
Poemat zachwyca lekkością pióra i niezwykle celnymi spostrzeżeniami Autora. Tomik dedykuje "Krakusowi co się zowie Tadeusz Boy-Żeleński" i chyba dlatego poemat spisuje językiem starej polszczyzny.
Tadeusz Boy Żeleński żył w latach 1874 do 1941 , z wykształcenia lekarz , był krytykiem, tłumaczem, poetą-satyrykiem, publicystą,działaczem społecznym. Światła postać , która zasłynęła jako narodowy prześmiewca . Pisząc teksty do słynnego krakowskiego kabaretu Zielony Balonik ośmieszał konserwatywne autorytety i mieszczańską pruderię.
Nie można porównywać Maleńczuka z Boyem ale Autor poematu na pewno się wzoruje. Ośmiesza, prowokuje, krytykuje, parodiuje ale też ostrzega, poucza.
"lepiej się zajmijmy własnym wychowaniem,
Poznajmy swe miejsce oraz w Państwie rolę,
Inaczej chamstwa pogrążą otchłanie
Ojczyznę. I znowu pójdziemy w niewolę"
Każda część poematu porusza inny główny temat. Są tu odniesienia nie tylko społeczne, moralne ale też porusza zagadnienia wiary, opowiada o swoich fascynacjach literaturą, mówi o swoich muzycznych idolach. Ta książeczka to przekrój zagadnień z każdej dziedziny naszego życia.
Potępia chamstwo, korupcję, warcholstwo, głupotę i nieuczciwość. Bliski jest moim poglądom. Oczarował mnie bezwzględnie.
I jeszcze mamy dodatkową gratkę -możemy poematu wysłuchać z płyty cd, dołączonej do książki. Czyta sam Autor. Tylko siąść w wygodnym fotelu , zamknąć oczy i słuchać. Relaks i przemyślenia. Zgadzam się z poglądami Pana Maleńczuka ? czy też nie :-)
Książka jest niewielka, w miękkiej oprawie, ma 49 stron.
Zamyka ją poruszająca refleksja Autora, z którą się zgadzam a Autora podziwiam
" Ciernista dla nas ta droga. Nie da nadziei śmierć miła. W rozpaczy szukamy boga, a Bóg nas do diabła posyła."
Obok tego poematu nie można przejść obojętnie. Jest wyjątkowy, kąśliwy ale też mądry.
Czytanie przeplatam robótkami. Poematowi towarzyszyła praca nad zieloną bluzką z szydełkowych motywów. Może już kończę? jeszcze nie wiem :jak długa będzie ? :-)
Zapraszam na blog https://handmadeboni.blogspot.com/2020/05/pan-malenczuk-chamstwo-w-panstwie.html
Strefa Blogerek
Pisanki tęczowe,
koszyki kolorowe
i aura radosna,
bo wokoło wiosna!
Niech zajączek mały
i z cukru baranek
przyniosą Wam szczęście
w wielkanocny ranek!
Witam Was wiosenną radością świąt wielkanocnych, przesyłając życzenia pogodnych, rodzinnych dni przy obfitym stole - jak nakazuje nasza tradycja :-)
Strefa Blogerek
Szydełkowe serwetki są ponadczasowe. To dekoracja nie tylko stołu czy ławy. Rozłożone w różnych miejscach , nadają naszym mieszkaniom indywidualny szyk.
Najczęściej są białe lub kremowe , bardziej lub mniej usztywnione lub wcale .
Nowym trendem w wystroju wnętrz od lat ( to może już nie tak nowym ? ) jest dobór śmiałych kolorów jak fuksja czy pistacja.
Ja jednak trzymam się tradycji. Moje serwetki i serwety są głównie w kolorze naturalnym czyli ecru.
Lubię soczyste kolory ale ciągle raczej wybieram odcienie białego lub samą biel.