KobiecePorady.pl

Jesteś w ciąży? Uważaj, te 5 rzeczy zrobisz niedługo po raz ostatni

Jeśli właśnie spodziewasz się dziecka nie jest tajemnicą, że gdy ono wreszcie się pojawi, Twoje życie przewróci się do góry nogami. Ale przed narodzinami po prostu nie da się tego wyobrazić. I nie ma po co. Lepiej skupić się na tym, czym jeszcze można się nacieszyć w ostatnich chwilach poprzedzających bycie mamą na sto procent. Oto kilka rad, co powinnaś zrobić teraz, żeby potem przez długi czas nie tęsknić i nie żałować.

mamamuffin.pl -

Powiązane artykuły

  • Jak sobie poradzić z uporczywym katarem u maluszka?

    Nie ma nic gorszego niż choroba u maluszka. Niestety aura za oknem sprzyja infekcjom i wiele naszych pociech męczy się z katarem i zalegającą wydzieliną. Nie należy tego lekceważyć, niewinny katar może skończyć się całkiem poważną chorobą. Jak sobie z nim radzić, nawet u 3 miesięcznego maluszka Poczytajcie:

  • Codzienna czynność, która sprawiła, że moje dziecko odrzuciło pierś z dnia na dzień

    Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią.  I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.

  • Mity o macierzyństwie vs. prawda o nim

    Pamiętam, że kiedy w szóstym chyba czy siódmym miesiącu ciąży odważnie już wyobrażałam sobie jak to będzie być mamą, miałam przed oczami różowe policzki mojej córki, malutkie, lekko pomarszczone stópki i puchate wieszaczki w szafie, na których wisiały cudnej urody sukieneczki, bluzeczki i inne podobne ciuszki dla dziewczynki i siebie rozprozmienioną dwadzieścia cztery godziny na dobę. Tak właśnie wyobrażały sobie mnie wszystkie gazety typu "Cium-cium bobas", jakie skupowałam tonami, a które miały posłużyć mi jako przewodnik po pierwszych miesiącach macierzyństwa.

  • Codzienna czynność, która sprawiła, że moje dziecko odrzuciło pierś z dnia na dzień

    Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią.  I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.