KobiecePorady.pl

Mity o macierzyństwie vs. prawda o nim

Pamiętam, że kiedy w szóstym chyba czy siódmym miesiącu ciąży odważnie już wyobrażałam sobie jak to będzie być mamą, miałam przed oczami różowe policzki mojej córki, malutkie, lekko pomarszczone stópki i puchate wieszaczki w szafie, na których wisiały cudnej urody sukieneczki, bluzeczki i inne podobne ciuszki dla dziewczynki i siebie rozprozmienioną dwadzieścia cztery godziny na dobę. Tak właśnie wyobrażały sobie mnie wszystkie gazety typu "Cium-cium bobas", jakie skupowałam tonami, a które miały posłużyć mi jako przewodnik po pierwszych miesiącach macierzyństwa.

Iwona Kilińska -

Powiązane artykuły

  • 10 cech, które dziedziczymy po rodzicach

    Najnowsze badania w dziedzinie genetyki nie pozostawiają złudzeń – bardzo wiele cech otrzymujemy od naszych rodziców i nie mamy na nie najmniejszego chociażby wpływu. O czym mowa? Zapraszamy do lektury!

  • Co warto zrobić przed urodzeniem dziecka? Sprawdzone porady doświadczonych mam!

    Ciąża to absolutnie wyjątkowy stan w życiu każdej kobiety. Dużo zapewne myślisz o zmianach, które nadejdą wówczas, gdy pojawi się maleństwo. To zupełnie naturalne. Na pewno jednak masz mnóstwo wątpliwości i pytań, wiele rzeczy Cię nurtuje. U nas znajdziesz na nie odpowiedzi! Sprawdź zatem, o czym musisz pamiętać przed narodzinami dziecka!

  • Co warto zrobić przed urodzeniem dziecka? Sprawdzone porady doświadczonych mam!

    Ciąża to absolutnie wyjątkowy stan w życiu każdej kobiety. Dużo zapewne myślisz o zmianach, które nadejdą wówczas, gdy pojawi się maleństwo. To zupełnie naturalne. Na pewno jednak masz mnóstwo wątpliwości i pytań, wiele rzeczy Cię nurtuje. U nas znajdziesz na nie odpowiedzi! Sprawdź zatem, o czym musisz pamiętać przed narodzinami dziecka!

  • Codzienna czynność, która sprawiła, że moje dziecko odrzuciło pierś z dnia na dzień

    Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią.  I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.