KobiecePorady.pl

Recenzja: "Jak Cię zabić, kochanie?" - Alek Rogoziński

Stare porzekadło mówi, że zmarłych należy zostawić w spokoju. Prawowity umarlak powinien zatem leżeć sztywno i odziany w należyty mu szacunek, błyszczeć powagą, którą nadała mu chwila jego mniej lub bardziej fortunnego zgonu. Utarta etykieta nie pozwala też stronić sobie żartów z przyszłych lub potencjalnych truposzy, których obecne myśli dalekie są od opuszczania ziemskiego padołu. Jest jednak pewien człowiek, który właśnie śmierć obiera na tapet swojej komedii. Alek Rogoziński w powieści Jak Cię zabić, kochanie? śmiało igra z ostatecznością, ale jego mordercze pomysły górują nad złotymi myślami sprzed lat. Żart bowiem sprytnie omija samą śmierć i obuchem spada na tych, którzy do mordu przyczynić się chcą, a los z nich regularnie kpi...

Miłka -

Powiązane artykuły

  • Roxana Bowgen "Współczesna Bogini"

    Książka powstała w celu pokazania potencjalnemu czytelnikowi wartości życia i otaczającego go świata. Ma za zadanie uświadomić nam jak wiele zależy od nas samych. Każdy powinien dawać z siebie innym jak najwięcej, nie tracić czasu na umartwianie a wtedy osobiście doświadczymy dobroci jaka została nam zapisana w przestworzach.  Przeszkody to tylko stan umysłu, który tworzy się na skutek złych emocji wywołanych rezygnacją już na samym początku dążeń do upragnionych marzeń. 

  • "Sisi. Cesarzowa mimo woli" - Allison Pataki

    Sisi, czyli Elżbieta Amalia Eugenia von Wittelsbach (1837-1898) – księżniczka Bawarii, cesarzowa Austrii i królowa Węgier. Niedawno powstała przepiękna powieść inspirowana życiem tej legendarnej kobiety. „Sisi. Cesarzowa mimo woli” to kolejna próba przedstawienia nam faktów z jej życia, przybliżenia przeżyć związanych z trudnym życiem na wiedeńskim dworze. Chyba nie ma osoby, która by nie słyszała o cesarzowej Elżbiecie słynącej z wyjątkowej urody i uroku. Dotychczas powstało wiele produkcji filmowych przedstawiających jej życie. Najsławniejsza z nich powstała w latach 50. XX wieku z Romy Schneider w roli głównej. Czytając książkę cały czas miałam przed oczami sceny z tego filmu.

  • Recenzja debiutu B.A. Paris: Za zamkniętymi drzwiami

    Perfekcyjna miłość. Myślisz, że taka nie istnieje, ale wyobraź sobie, że właśnie tak krystaliczne uczucie niespodziewanie puka do twojego serca. Małym gestem utwierdza cię w przekonaniu, że dźwignie nawet najcięższy bagaż, jaki przez lata zbierał twój poharatany życiorys. Początkowo masz duże obawy i nie ufasz szczęściu, które tak nagle wtargnęło do twojego życia. Z czasem jednak otwierasz się i pozwalasz sercu chłonąć uśmiech, jaki ze szczerą śmiałością dostarcza nowy wybranek – mężczyzna idealny. Widzisz, jak traci dla ciebie głowę i chcesz dzielić z nim każdą chwilę, a gdy prosi cię o rękę, nie zastanawiasz się długo, w końcu taka miłość nie zdarza się więcej niż raz. Doskonale wiesz, że właśnie spełniają się Twoje marzenia i chociaż wszystko dzieje się tak szybko, czujesz się zwyczajnie szczęśliwa. Szkoda tylko, że Twój uśmiech zgaśnie chwilę po tym, jak obrączka zalśni na twoim palcu. Zgaśnie i nie pojawi się już nigdy więcej…

  • Recenzja debiutu B.A. Paris: Za zamkniętymi drzwiami

    Perfekcyjna miłość. Myślisz, że taka nie istnieje, ale wyobraź sobie, że właśnie tak krystaliczne uczucie niespodziewanie puka do twojego serca. Małym gestem utwierdza cię w przekonaniu, że dźwignie nawet najcięższy bagaż, jaki przez lata zbierał twój poharatany życiorys. Początkowo masz duże obawy i nie ufasz szczęściu, które tak nagle wtargnęło do twojego życia. Z czasem jednak otwierasz się i pozwalasz sercu chłonąć uśmiech, jaki ze szczerą śmiałością dostarcza nowy wybranek – mężczyzna idealny. Widzisz, jak traci dla ciebie głowę i chcesz dzielić z nim każdą chwilę, a gdy prosi cię o rękę, nie zastanawiasz się długo, w końcu taka miłość nie zdarza się więcej niż raz. Doskonale wiesz, że właśnie spełniają się Twoje marzenia i chociaż wszystko dzieje się tak szybko, czujesz się zwyczajnie szczęśliwa. Szkoda tylko, że Twój uśmiech zgaśnie chwilę po tym, jak obrączka zalśni na twoim palcu. Zgaśnie i nie pojawi się już nigdy więcej…