Lifestyle
Jeżeli lubisz odpoczywać w miejscach, które potrafią zaskakiwać swoją różnorodnością, bez wątpienia powinieneś pomyśleć o spędzeniu urlopu na Bałkanach. W regionie tym znaleźć można praktycznie wszystko – urokliwe wyspy, górskie szlaki, lasy, czy historyczne miasta pełne lokalnych atrakcji.
Lifestyle
Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią. I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.
Lifestyle
Od 3 lat na liście moich postanowień była poprawa znajomości języka angielskiego. Próbowałam różnych metod m.in. grupową naukę w szkołach językowych, indywidualne kursy z nauczycielem w domu czy naukę w domu samej. Niestety nie widziałam efektu przez co szybko rezygnowałam i nadal stałam w miejscu. W 2020 r. postanowiła, że muszę w końcu z tym ruszyć i padł pomysł wyjazdu za granicę.
Lifestyle
Od chwili gdy moje dziecko przyszło na świat, karmiłam je wyłącznie piersią. I muszę powiedzieć, że od początku wyglądało to dobrze, bo właściwie nie miałam żadnych problemów z pokarmem, ani przystawianiem, a Mała szybko nauczyła się ssać i połykać. I tak sobie żyłyśmy 5 miesięcy, można powiedzieć, że przywiązane do siebie, bo Martusia odrzuciła wszelkiego rodzaju butelki. I nawet żadne tam AVENTy natural tutaj nie pomogły, ani chytre i przebiegłe sposoby „oszukiwania” dziecka, jak np podawanie butelki przez sen. Jak tylko się zorientuje, że w buzi ma kawałek plastiku, a nie mięciutką pierś, to rozległa się głośny płacz i o śnie nie ma już w ogóle mowy. Dietę zaczęłam rozszerzać trochę później, więc jedyne co Marta jadła to mój pokarm i to tylko w tej jednej postaci- podany prosto z piersi.