KobiecePorady.pl

Życie to nie bajka

Obecnie mam 23 lata. Wszystko zaczęło się 6 lat temu. Poznaliśmy się na jednym z portali społecznościowych, Ja mialam 17 lat On 19. Pisaliśmy ze sobą przez kilka dni i postanowiliśmy się spotkać. Pierwsze spotkanie spacery do wieczora, rozmowy czułam się jakbyśmy się znali od lat. Później spotykaliśmy się codziennie.

Po -

Powiązane artykuły

  • Mionetto Prosecco – W modzie od 130 lat

    Wyobraź to sobie: plaża, szum morza, wokół Twoi przyjaciele na białych leżakach bawią się w rytm muzyki. Jest stanowczo za gorąco na mocne drinki. Wtedy przystojny kelner stawia przed Wami pyszne drinki z Prosecco…

  • Sezon wakacyjny nad morzem od kuchni strony

    Cześć, jestem aktualnie nad morzem w pracy sezonowej żeby sobie dorobić. Pracuje z pewną dziewczyną w podobnym wieku. Myślałam, że będziemy się dobrze dogadywać ale po dzisiejszej nocy zmieniam zdanie. A mianowicie, dzisiejszej nocy przyprowadziła do naszego pokoju który razem zajmujemy na poddaszu, swojego chłopaka. (bez konsultacji ze mną) Mam na rano do pracy i chciałam się wyspać. Lecz ich głośne rozmowy oraz co gorsza "kochanie się" lekko mówiąc mi w tym przeszkodziły. Całą noc nie spałam przez nich, a jeszcze tego było mało na odchodne jej chłopak chciał zabrać picie które sobie kupiłam, zrzucił mi telefon, nawet go nie podniósł oraz stwierdził, iż mam duże "szkity". Zapowiada się wspaniały sezon. Pozdrawiam

  • „Ichi-go ichi-e” – wszytsko dzieje się tylko raz

    Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki. Wszystko ulega zmianie: miejsca, ludzie, my się zmieniamy. Spotykając kogoś ponownie, nie możemy oczekiwać, że będzie tak samo, jak poprzednim razem. Czas, który upłynął, choćby krótki, wiele zmienia. Ta chwila, to spotkanie, ta rozmowa – są tylko tu i teraz. Ten moment jest wyjątkowy, jedyny, nie powtarzalny. Następny będzie już inny, bo wszystko dzieje się tylko raz…

  • Zło da się naprawić

    Po ukazaniu się pierwszej książki Grażyny Mączkowskiej, autorka została zasypana listami od czytelników, w których opisywali swoje traumatyczne dzieciństwo. Było to dla niej wielkim zaskoczeniem i uświadomiło, o ogromie osób żyjących z syndromem DDA.