Przepisy kulinarne
Ten deser jest wprost przepyszny, ma delikatny, subtelny smak i wręcz rozpływa się w ustach! Lekko kwaskowaty smak marakui przełamuje słodycz bezowej pianki, a tę kompozycję dopełnia łagodny, słodki smak mango.
kładniki odżywcze ukryte w owocach mango i marakui, wysyconych antyoksydantami, witaminami, minerałami i błonnikiem dodatkowo eksponują walory tego deseru.
Prosty a zarazem wyszukany, jest to idealny deser na wszelkie okazje i na każdą porę roku, można go z powodzeniem podać latem, jak i na świąteczny stół w grudniu. Smakuje równie dobrze na ciepło jak i na zimno, ale latem radzę go podawać schłodzony, będzie wtedy bardziej orzeźwiający.
Przepisy kulinarne
Tym razem zapraszam Was do spróbowania słonecznej, przepysznej soupe au pistou czyli zupy z pesto, z której słynie Prowansja, choć wywodzi się ona z Genui. Przyznam, że nie jadam zbyt często zup, ale tę pokochałam od razu. Można ją jeść o każdej porze roku, choć najlepiej smakuje latem i wczesną jesienią, ponieważ przyrządza się ją ze świeżych warzyw: białej i zielonej fasolki, cukinii, pomidorów i ziemniaków, i podaje z pesto przygotowanego ze świeżej bazylii, czosnku, parmezanu i oliwy z oliwek. Pistou oznacza w prowansalskim dialekcie tłuczek od moździerza, w którym przygotowuje się pesto.
Przepisy kulinarne
Tym razem zapraszam Was do spróbowania słonecznej, przepysznej soupe au pistou czyli zupy z pesto, z której słynie Prowansja, choć wywodzi się ona z Genui. Przyznam, że nie jadam zbyt często zup, ale tę pokochałam od razu. Można ją jeść o każdej porze roku, choć najlepiej smakuje latem i wczesną jesienią, ponieważ przyrządza się ją ze świeżych warzyw: białej i zielonej fasolki, cukinii, pomidorów i ziemniaków, i podaje z pesto przygotowanego ze świeżej bazylii, czosnku, parmezanu i oliwy z oliwek. Pistou oznacza w prowansalskim dialekcie tłuczek od moździerza, w którym przygotowuje się pesto.
Przepisy kulinarne
Placuszki z tartej cukinii i ziemniaków, podane z serkiem śmietankowym wymieszanym z ziołami, które Wam dzisiaj proponuję, są zainspirowane regionalnym daniem z Owernii, autorstwa jednego z najlepszych francuskich szefów kuchni Régisa Marcona. Tak przygotowany serek nazywa się w tym regionie Francji „sarrasou”, tradycyjnie do jego przyrządzenia używa się świeżego, miękkiego twarożku ze zsiadłego mleka, sprzedawanego w specjalnych pojemniczkach z dziurkami, umożliwiających odpływanie serwatki. Tego typu ser odstawia się przed użyciem poprzedniego dnia do odsączenia. Ale można go również zastąpić śmietankowym serkiem twarogowym. Placki są niezwykle proste w przygotowaniu, nie dodałam do nich mąki ani jajek i są naprawdę smaczne, idealnie sprawdzą się na letni obiad.