KobiecePorady.pl

Pomocy! Co robić? Mąż mnie zostawił z dziećmi, dla kochanki…

Pobraliśmy się z wielkiej miłości, mieliśmy nieco ponad 20 lat, mało pieniędzy, ale bardzo wiele planów na przyszłość i optymizmu w sercach. Ja i mój mąż Darek, para na zawsze, do grobowej deski – tak mi się wtedy wydawało. Potem na świat przychodziły kolejno nasze dzieci – Zosia, Kamil i Ola. Może nie byliśmy bogaci, wakacje zawsze spędzaliśmy na działce na Mazurach, ale miłości w naszej rodzinie nie brakowało.

Kamila -

Powiązane artykuły

  • Nigdy nie planowaliśmy dziecka.... Jak powiedzieć o ciąży mężowi?

    Zawsze zgadzaliśmy się z moim mężem we wszystkim. Będziemy wspólnie prowadzić firmę, przeprowadzimy się poza miasto, kupimy psa i…nie będziemy mieć dzieci. Już na początku naszej znajomości mieliśmy wszystkie priorytety i zasady ustalone. Tak naprawdę tylko nasze rodziny co jakiś czas dziwiły się, że nie zamierzamy się rozmnażać, potem jakoś wszyscy przestali o tym mówić. Oczywiście cały czas się zabezpieczaliśmy, uznaliśmy, że tabletki antykoncepcyjne najlepiej się w naszym przypadku sprawdzą. Brałam je zatem regularnie, zawsze zaraz po wstaniu z łóżka, nigdy o żadnej nie zapomniałam.

  • Czuje, że moje małżeństwo się rozpada... Jak sprawdzić, czy mąż mnie zdradza?

    Zawsze wydawało mi się, że ten problem mnie nie dotyczy. Mąż od początku był we mnie szaleńczo zakochany, trzeba przyznać, że dobrze wyglądam i dbam o siebie. Jednak od pewnego czasu czuję, że coś się zmieniło. Zaczęłam się nawet zastanawiać, jak sprawdzić, czy mąż może ma kochankę. Dlaczego tak sądzę? To chyba kobieca intuicja, chociaż nie tylko.

  • Wyznanie: Jak mam sobie poradzić ze smutkiem po stracie najbliższego?

    Dotychczas tego typu opowieści znałam jedynie z książek czy filmów. Bardzo współczułam ludziom, którzy w jednej chwili wszystko tracili, przez błąd człowieka albo maszyny cały uch świat rozpadał się na mnóstwo drobnych kawałeczków. Zawsze miałam jednak wrażenie, że mnie tego typu sprawy nie będą dotyczyły.

  • Jak mam powiedzieć o ciąży rodzicom? Potrzebuje Waszej porady!

    Moi rodzice zawsze pokładali we mnie wielkie nadzieje. Pierworodna córeczka, zawsze grzeczna, prymuska, czerwone paski na świadectwach, wszystko w jak najlepszym porządku. Ja nawet nigdy nie sprawiałam kłopotów wychowawczych, serio. Mówiłam, że będę w domu o dziesiątej i maksymalnie pięć minut po umówionej godzinie się zjawiałam. Koleżanki nawet mówiły, że jestem nudna.