KobiecePorady.pl

„Ulica Rajskich Dziewic” – Barbara Wood

Książek o tematyce arabskiej jest dużo. Czasem sporym wyzwaniem jest wybranie tej najbardziej wartościowej. Osobiście lubię książki, które nie tylko są rozrywką, ale również uczą, pokazują świat jakiego nie znamy, pozwalają nam się zagłębić w czymś nowym, poszerzają nasze horyzonty. Taka właśnie okazała się „Ulica Rajskich Dziewic”. Skąpany w słońcu Egipt, akcja oparta na kanwie wydarzeń historycznych, a do tego wspaniała charakterystyka społeczeństwa i obyczajowości na przestrzeni lat… Czegóż więcej chcieć…?

Miss Katherine - blog lifestylow -

Powiązane artykuły

  • „Dzień, w którym nauczyłem się żyć” – Laurent Gounelle

    „Dzień, w którym nauczyłem się żyć” to powieść wyjątkowa. Książka, która może wpłynąć na nasze postrzeganie świata i zmienić nasze podejście do wielu spraw. Jest to jeden z tych utworów, który każdy powinien przeczytać co najmniej raz.

  • „Zimowe panny” – Cristina Sanchez-Andrade

    „Zimowe panny” – tytuł sugerujący, że fabuła osadzona jest w jakiejś mroźnej i śnieżnej krainie. Nic bardziej mylnego. Książka opowiada o słonecznej Hiszpanii, o krainie zwanej Galisją. Magiczna historia, momentami tragiczna i do tego tajemnicza. Taka właśnie jest ta opowieść. Podobno przywodzi na myśl najsłynniejszych klasyków hiszpańskiej literatury, którzy są uważani za mistrzów realizmu magicznego. Długo zabierałam się do napisania tej recenzji. Wszystko dlatego, że nie lubię pisać negatywnie. W tym wypadku jednak nie mogło być inaczej. Jak widać zawsze musi być ten pierwszy raz.

  • „Wyjątkowy rok” – Thomas Montasser

    Czasem najbardziej niepozorne i krótki książki, okazują się być najbardziej zaskakujące. Tak też było z „Wyjątkowym rokiem” autorstwa Thomasa Montassera. Myślałam, że o pracy w księgarni wiem już prawie wszystko. Nic bardziej mylnego. Ta książka pokazała mi jak wielka jest różnica między „sieciówką”, a małą, urokliwą księgarnią, w której nie rządzą prawa marketingu, tylko miłość do literatury.

  • „Czas pokaże” – Anna Ficner-Ogonowska

    Dziś recenzja książki Anny Ficner-Ogonowskiej pod tytułem „Czas pokaże”. Ta książka to taki trochę wyjątek w mojej biblioteczce. Z reguły nie przepadam za polską literaturą, ponieważ nie pozwala mi się oderwać do rzeczywistości. Polskie nazwy i realia tak bardzo mi przypominają o codzienności, że z reguły nie pozwalają mi z reguły się zrelaksować i rozerwać. W literaturze zazwyczaj szukam czegoś, co mnie oderwie od szarej codzienności. Ta książka przez długi czas przyciągała mnie w jakiś tajemniczy sposób. Widziałam ją często na wystawach w księgarniach i nie mogłam się jej oprzeć. Gdy tylko pojawiła się promocja na ebooki, postanowiłam ją kupić i przeczytać.