KobiecePorady.pl

Mój syn nie potrafi się usamodzielnić. Potrzebuje Waszej porady

Zawsze myślałam, że po pięćdziesiątce będę miała już wnuki, a syn założy własną rodzinę. Nic jednak na to nie wskazuje. W tym roku kończy trzydzieści lat, a nie ma nawet dziewczyny. Przez jakiś czas podejrzewałam nawet, że jest gejem, jednak nic z tych rzeczy - spotykał się z kilkoma fajnymi kobietami, ale wszystko szybko się kończyło.

Kamila -

Powiązane artykuły

  • Czuje, że moje małżeństwo się rozpada... Jak sprawdzić, czy mąż mnie zdradza?

    Zawsze wydawało mi się, że ten problem mnie nie dotyczy. Mąż od początku był we mnie szaleńczo zakochany, trzeba przyznać, że dobrze wyglądam i dbam o siebie. Jednak od pewnego czasu czuję, że coś się zmieniło. Zaczęłam się nawet zastanawiać, jak sprawdzić, czy mąż może ma kochankę. Dlaczego tak sądzę? To chyba kobieca intuicja, chociaż nie tylko.

  • Nigdy nie planowaliśmy dziecka.... Jak powiedzieć o ciąży mężowi?

    Zawsze zgadzaliśmy się z moim mężem we wszystkim. Będziemy wspólnie prowadzić firmę, przeprowadzimy się poza miasto, kupimy psa i…nie będziemy mieć dzieci. Już na początku naszej znajomości mieliśmy wszystkie priorytety i zasady ustalone. Tak naprawdę tylko nasze rodziny co jakiś czas dziwiły się, że nie zamierzamy się rozmnażać, potem jakoś wszyscy przestali o tym mówić. Oczywiście cały czas się zabezpieczaliśmy, uznaliśmy, że tabletki antykoncepcyjne najlepiej się w naszym przypadku sprawdzą. Brałam je zatem regularnie, zawsze zaraz po wstaniu z łóżka, nigdy o żadnej nie zapomniałam.

  • Jak mam powiedzieć o ciąży rodzicom? Potrzebuje Waszej porady!

    Moi rodzice zawsze pokładali we mnie wielkie nadzieje. Pierworodna córeczka, zawsze grzeczna, prymuska, czerwone paski na świadectwach, wszystko w jak najlepszym porządku. Ja nawet nigdy nie sprawiałam kłopotów wychowawczych, serio. Mówiłam, że będę w domu o dziesiątej i maksymalnie pięć minut po umówionej godzinie się zjawiałam. Koleżanki nawet mówiły, że jestem nudna.

  • Wyznanie matki: Co mam zrobić, gdy moje dzieci mnie nie szanują?

    Wychowałam moje dzieci najlepiej, jak potrafiłam – samotnej matce nie jest łatwo, ale brałam dodatkowe dyżury w szpitalu, żeby tylko zapewnić im wszystko to, co najlepsze. Może w naszym domu nigdy się nie przelewało, ale dzieciaki nie chodziły głodne czy brudne. Zawsze też pomagały mi w pracach domowych, a gdy przychodziłam z pracy, kładły się obok mnie i mówiły: „Kochamy cię, mamusiu”.