KobiecePorady.pl

Pięć ambitnych publikacji pod choinkę, czyli problem z molami książkowymi

Zbliżają się święta, a to gorący okres poszukiwań prezentów. Chcielibyśmy trafić w gusta swoich bliskich i obdarować ich czymś, co ich prawdziwie ucieszy. A co jeśli mamy w domu mola książkowego? Dobrze wiemy, że miłośnik książek najbardziej w świecie lubi dostawać książki. Można odnieść wrażenie, że nie ma łatwiejszego zakupu. Problem pojawia się wówczas, gdy mamy do czynienia z doświadczonym i wytrawnym czytelnikiem.

Książki Oli -

Powiązane artykuły

  • „Żywy pokarm” sposobem na zdrowe życie i smaczne życie

    Spożywanie posiłków to jeden z najbardziej naturalnych elementów naszej codzienności, bo przecież bez jedzenia nie moglibyśmy żyć i normalnie funkcjonować. Niestety nie zastanawiając się co warto jeść sprawiamy, że prócz substancji odżywczych do naszego organizmu trafia masa niepotrzebnych, a nawet szkodliwych „śmieci”. Co w takim razie możemy jeść bez obaw?

  • Naturalne kosmetyki – przygotuj je sama

    Codzienna pielęgnacja ciała to prawdziwe wyzwanie. Okazuje się, że wiele kobiet jest niezadowolonych ze swego wyglądu, a pomimo tego rezygnuje z zabiegów, które mogłyby w pozytywny sposób wpłynąć na zmianę tego stanu rzeczy. Dlaczego?

  • Klamki i dzwonki - Czy to są drzwi do przeznaczenia?

    Mówi się, że serce nie sługa, a jednak ten znany z szerokiego liryzmu organ potrafi postawić się własnej wrażliwości i mimowolnie zaczyna służyć rozkazom zwykłego rozsądku. Jeżeli przedmiotem tej wewnętrznej wariacji staje się ulotna chwila sprzed lat, myśli zaczynają wariować i finalnie często dążą do obrania najwygodniejszej opcji. Magdalena Knedler powieścią Klamki i dzwonki przywraca bohaterom szansę dokonania właściwych wyborów, ale jednocześnie nie zapomina o trudzie codzienności, samoistnie wypierającej prawdziwe marzenia. 

  • Kuchnia na plebanii – opowieści księżowskich gospodyń

    Na plebanii, jak powszechnie wiadomo, każdy - ksiądz, ministrant czy księżowska gospodyni - pełnił jakąś rolę. I to nie zmieniło się do dziś. Czym się zajmują księża i co robią ministranci, wszyscy wiemy. Niewiele jednak osób docenia pracę księżowskich gospodyń. A obowiązków taka gospodyni miała i nadal ma co nie miara. Pranie, prasowanie, sprzątanie i oczywiście gotowanie. Bo przecież, ksiądz też człowiek i zjeść musi. A że często się zdarza, że księża lubią dobrze zjeść, to przepisy takich gospodyń są na wagę złota.