KobiecePorady.pl

Jestem w ciąży i co teraz? Praktyczny poradnik na to co powinnaś zrobić

Widok dwóch kresek na teście ciążowym może powalić na kolana. Czasami dosłownie. To chwila, w której często otwiera się przed nami szansa na długo wyczekiwane macierzyństwo, ale również chwila, która sprawia, że zaczynamy zmieniać kompletnie myślenie. Faktycznie od momentu, kiedy uzyskujesz taki wynik testu ciążowego zmienia się kompletnie retoryka jeżeli chodzi o myślenie. Nie możesz myśleć już jedynie o sobie, bo od tej pory odpowiadasz za dwie osoby.

Wioletta -

Powiązane artykuły

  • Choroby niebezpieczne dla ciężarnych. Zobacz, która wymaga interwencji lekarskiej!

    Ciąża to okres, w którym przyjmowanie leków może być niebezpieczne dla płodu. Warto więc wystrzegać się wszelkich chorób oraz zdarzeń, które mogą doprowadzić do sytuacji wymagających interwencji lekarskiej.

  • Jak pozbyć się migreny? Poznaj kilka skutecznych domowych sposobów

    Na prawdziwą migrenę często nie działają leki przeciwbólowe. Migrena spowalnia myślenie, sprawia bardzo intensywny ból, obniża koncentrację i powoduje, że nasze samopoczucie bardzo się psuje. Często także powoduje wymioty i obniża ostrość wzroku.

  • Co powinno znaleźć się w Twojej diecie, gdy jesteś w ciąży? Czego unikać?

    Ciąża to niezmiernie piękny czas w życiu każdej kobiety, ale nie da się ukryć, że to co emocjonalnie wydaje się nam cudowne dla naszego organizmu często jest ogromnym wysiłkiem i niezmiernie wiele nas będzie kosztowało pod względem zdrowotnym. To 9 miesięcy pełnych obrotów naszego organizmu, który wszystkie swoje wysiłki skupia przede wszystkim na zdrowiu dziecka. Będziemy więc musieli w tym okresie odpowiednio o siebie zadbać.

  • Opinia specjalisty: ADHD - czy rzeczywiście istnieje?

    Minione lata to rosnąca fascynacja psychiatrią. Niestety również w kontekście dzieci. Równocześnie z wielkimi odkryciami w tej dziedzinie pojawia się spory ruch sprzeciwiający się niemalże całkowicie nie tylko niektórym chorobom psychicznym, ale zdecydowanie podważający nawet całkowicie autorytet takiej nauki jak psychiatria. Faktycznie jej przeszłość nie ma wiele wspólnego w niektórych aspektach z definicją nauki, ale nie jedynie to niepokoi. Niepokoi przede wszystkim postawa rodziców, którzy biernie oddają swoje dzieci w szpony psychiatrii ryzykując znacznie więcej niż by się mogło wydawać.