Od niemal miesiąca jestem na diecie. Jem dziennie cztery zdrowe posiłki, niekiedy pięć, ćwiczę trzy razy w tygodniu. Na początku waga spadała bardzo ładnie.
Galyna Tymonko @ 123rf.com
Zauważyłam jednak, że od około tygodnia jestem okropnie głodna wieczorami (to pojawia się około godziny 22.00). Kolację jem około 19.30, jest to zwykle serek wiejski, bułka i warzywa albo jakiś omlet z dodatkami.
Ale głód pojawia się wtedy, kiedy kładę się do łóżka. Za nic nie mogę wtedy zasnąć, więc robię sobie dwie kanapki, rano czuję się wtedy pełna (a tak lubię budzić się z uczuciem głodu). Czasem niestety mam w domu słodycze i to one trafiają do mojego żołądka o późnych porach. Niekiedy są też to owoce – niby mniejsze zło, ale przecież dietetycy cały czas powtarzają, że owoc mają w sobie dużą ilość cukru i powinno się je jeść raczej do południa, a nie nocami.
Od kilku dni waga stoi jak zaklęta, czasami nawet trochę rośnie. Jak przestać jeść po nocach, przesunąć godzinę kolacji czy jakoś inaczej sobie z tym poradzić? Bardzo bym nie chciał z powrotem utyć, bo schudnięcie kosztowało mnie sporo wyrzeczeń.
Marzę o tym, żeby jeść posiłki jak człowiek, o normalnych porach, i nadal zrzucać wagę, a teraz wygląda to niestety całkiem inaczej. Będę niezmiernie wdzięczna za każdą radę!
Powiązane artykuły
-
W mojej rodzinie zawsze dużą wagę przywiązywało się do kwestii wykształcenia
W mojej rodzinie zawsze dużą wagę przywiązywało się do kwestii wykształcenia. Tato jest prawnikiem, mama tłumaczem języka francuskiego, ja od czterech lat zajmuję się zarządzaniem sporą grupa osób przy międzynarodowych projektach marketingowych. Do tej pory jednak jakoś nie ułożyłam sobie prywatnego życia – były jakieś związki, owszem, ale kończyły się szybko. Chyba trafiałam po prostu na nieodpowiednich facetów.
-
Kobiece wyznanie: Ze względu na to, że przeciągający się u mojego sąsiada remont...
Ze względu na to, że przeciągający się u mojego sąsiada remont doprowadza mnie do szału, postanowiłam wybrać się na długi spacer. Łażąc bez celu nagle znalazłam się w jednym z pobliskich parków.
-
Kobiece Wyznania: Jestem z narzeczonym od 4 lat. Mamy synka. Narzeczony jest za granica od...
Jestem z narzeczonym od 4 lat. Mamy synka. Narzeczony jest za granica od roku czasu. Przyjezdza w kazde wolne dni. Jego brat jest tam razem z nim.
-
Od zawsze byłam obca moim rodzicom, dziś dowiedziałam się dlaczego...
Zawsze wydawało mi się, że rodzice traktują mnie gorzej niż młodsza siostrę. To ona zawsze dostawała najlepsze zabawki, była chwalona, całowana, brana na kolana – u mnie tego zabrakło.
Anonim
Od zawsze byłam obca moim rodzicom, dziś dowiedziałam się dlaczego... 2017-02-01 07:28:54 2017-01-03 13:01:04