Kobiece Wyznania - Strona 23

Anonimowe Wyznanie Kobiety: Cztery dni temu zmarła moja babcia. Fakt, dożyła sędziwego wieku...

Cztery dni temu zmarła moja babcia. Fakt, dożyła sędziwego wieku (dziewięćdziesiąt cztery lata to nie byle co). Ale wiadomo, w domu smutno, wczoraj odbył się pogrzeb.

Anonimowo wyznajemy: Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest tak, że mój facet....

Od jakiegoś czasu zastanawiam się, czy przypadkiem nie jest tak, że mój facet się mnie wstydzi. Gdy jesteśmy w domu (u mnie albo u niego), jest bardzo czuły, chętnie mnie przytula i całuje. Wszystko zmienia się, gdy jesteśmy w miejscu publicznym.

Wyznanie kobiety: Od jakiegoś czasu spotykam się z fantastycznym chłopakiem....

Od jakiegoś czasu spotykam się z fantastycznym chłopakiem. Niestety, z racji tego, że mieszka on na drugim końcu Polski – jakieś 400 kilometrów od mojego miejsca zamieszkania, a dodatkowo każde z nas pracuje – możemy spotykać się wyłącznie w weekendy bądź w święta.

Anonimowe wyznanie kobiety: Mój chłopak Łukasz od dziecka mieszka z babcią. Jako, że...

Mój chłopak Łukasz od dziecka mieszka z babcią. Jako, że rodzice byli ciągle zapracowani i nie mieli czasu się nim zająć, już w podstawówce wszyscy razem postanowili, że najlepiej będzie jak zamieszka on bliżej szkoły u babci. Starsza pani, chociaż dziwna i nerwowa, opiekowała się swoim wnukiem jak należy

Kobiece Wyznania: Dwa lata temu skończyłam studia. Niestety, okazało się, że....

Dwa lata temu skończyłam studia. Niestety, okazało się, że analityka medyczna jest kierunkiem, po którym trudno jest znaleźć pracę w zawodzie. Przez kilka miesięcy pracowałam jako bileterka w kinie, potem w sklepie z ciuchami. Ale jeśli mam być szczera, miałam dosyć tego typu zajęć.

Wyznanie: Nie pytajcie, jak do tego doszło, ale w pewnej chwili zaczęliśmy się...

Kilka miesięcy temu pojawił się w mojej pracy nowy menedżer do spraw sprzedaży. Już od samego początku zwróciłam na niego uwagę – miły, przystojny, można było z nim o wszystkim porozmawiać. Pewnego dnia plotkowałam z koleżanką w czasie lunchu o tym i owym, pojawił się temat Damiana. –Przecież to gej – powiedziała mi.